Witajcie :)
Dzisiejszy post będzie o pewnym serialu, który pomimo tego, że powstał 24 lata temu, wyjątkowo mnie zafascynował. Mowa tu o Miasteczku Twin Peaks. Niestety nie skończyłam jeszcze go oglądać, także moja opinia nie jest pełna.
![]() |
Źródło |
Na chwilę obecną mam za sobą cały sezon pierwszy i 14 odcinków drugiego. Do końca zostało mi 8 odcinków i nie mogę się doczekać każdego z nich.
Nie chce tu napisać żadnych spoilerów dla tych, którzy jeszcze nie oglądali tego serialu, także napiszę tylko ogółem co mnie tak zachwyciło w nim.
Przede wszystkim zacznę od gatunku. Jest to połączenie kryminału z dramatem, thrillerem i horrorem. Na tę chwilę dodałabym też troszkę sci-fi. Od samego początku tajemnica goni tajemnicę, sprawia to, że chcemy oglądać więcej i więcej, żeby czegoś się dowiedzieć. Pomimo tego, że gatunek na to nie wskazuje jest też w tym serialu dużo żartów, przy których nie raz śmiałam się na głos. Dopełnieniem tego serialu jest tytułowe miasteczko, która zachwyca wspaniałymi widokami.
Serial ma też jedną zaletę, której brak współczesnym, popularnym serialom, kończy się po dwóch sezonach, więc nie jest na siłę ciągnięty. Dodatkowo powstał jeszcze film Twin Peaks: Ogniu krocz ze mną, który jest prequelem serialu. Serial ma się doczekać sezonu trzeciego, który zostanie wyemitowany na 25 lecie powstania serialu, ma to też związek z zakończeniem sezonu drugiego.
Mam nadzieję, że trochę przybliżyłam Wam ten niesamowity serial, bez zdradzania fabuły.
Oglądaliście kiedyś ten serial? Jeśli tak to jakie macie po nim wrażenia?
nie znam tego serialu, ale może nadrobię zaległości :)
OdpowiedzUsuńPolecam go :)
UsuńNigdy nie oglądałam :) chętnie się zapoznam z nim ale to dopiero w wakacje :)
OdpowiedzUsuńNa szczęście nie jest długi, więc szybko pójdzie jego oglądanie :)
UsuńJuż nieraz miałam ochotę obejrzeć. Gdzie go oglądasz?
OdpowiedzUsuńOglądam na iitv.info, tylko niestety tam są strony, na których bez konta premium można oglądać do 16.
UsuńZaciekawiłaś mnie! :) Pooglądam, ale jeszcze nie teraz.
OdpowiedzUsuńCieszę się, że Cię zaciekawiłam :)
UsuńTen serial jest DZIWNY. Myślę, że to jest idealne słowo, żeby go określić. Ma niesamowity klimat, polecam! Najbardziej lubiłam Audrey Horne <3
OdpowiedzUsuńDziwny to najlepsze słowo, żeby opisać ten serial ;)
UsuńPamiętam z dzieciństwa. Wtedy nie przypadł mi do gustu. Może warto dać mu szansę :-)
OdpowiedzUsuńJa z dzieciństwa pamiętałam piosenkę, która jest na początku serialu ;)
UsuńHm..nigdy o tym serialu nie słyszałam. Muszę bliżej sobie przytoczyć tą tematykę ;)
OdpowiedzUsuńPamiętam ten serial z czasów gdy byłam jeszcze małym szkrabem. Mnie w pamięci utkwiła muzyka i wspaniały utwór Ennio Morricone, a gdy go słysze mam ciary na całym ciele :-)
OdpowiedzUsuńChyba będę musiała go obejrzeć :)
OdpowiedzUsuńrzetelne-recenzje.blogspot.com
tytuł znam, ale nie widziałam :)
OdpowiedzUsuńUwielbiam miasteczko Twin Peaks! Oprócz samej fabuły (pokręconej :)) ciekawe są również symbole zaszyte w serialu - to wszystko jest bardzo wciągające. Mimo tego, że powstał lata temu to cały czas ma wiernych fanów. Oglądałam też "Ogniu krocz za mną" i chociaż film nie jest tak ciekawy jak sam serial to jednak nadaje fajnego spojrzenia na całość i na postać Laury Palmer.
OdpowiedzUsuńFilmu jeszcze nie oglądałam, ale będę musiała to nadrobić :)
UsuńUwielbiam ten serial i już kilka razy pojechałam od deski do deski:) Dla uzupełnienia polecam Ci film i muzykę Davida Lynch'a.
OdpowiedzUsuń