Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kosmetyki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kosmetyki. Pokaż wszystkie posty

piątek, 4 lipca 2014

Czerwcowi ulubieńcy

Witajcie


Aż trudno uwierzyć, że czerwiec już się skończył i mamy już lipiec. Jak ten czas szybko leci. 

Dzisiejszy post będzie pierwszym na blogu postem o moich kosmetycznych ulubieńcach miesiąca :) Pokaże Wam moją piątkę, która na prawdę okazała się zaskakująco dobra.

To teraz czas na prezentację ;)

Jak widzicie moi ulubieńcy to Dove, Wibo i Garnier ;)


Wspaniały szampon Dove z olejkami. Bardzo przypadł moim włosom do gustu, są po nim bardzo fajne :)


Nigdy nie byłam przekonana do antyperspirantów w aerozolu, ale ten z Dove na prawdę dobrze się sprawdza. Nawet w takie upały jakie teraz panują cały dzień utrzymuje się na skórze. 


Kompletnie zapomniany przeze mnie krem BB z Garniera w czerwcu dostał swoją drugą szansę i na razie sprawuje się super. W upalne dni jest wszystkim czego potrzebuje na twarzy.


O tym tuszu mogłyście przeczytać tu  :). Musiał się znaleźć w ulubieńcach :)


Tak samo sytuacja wygląda z tym żelem, o którym pisałam tu :)


To tyle moich czerwcowych ulubieńcach :)
Co sądzicie o tego typu postach na blogu? Powinno być takich więcej?

Trzymajcie się i dużo słoneczka Wam życzę na weekend :)

środa, 25 czerwca 2014

Recenzja #2

Witajcie :)


Co u Was słychać? Pogoda u Was dopisuje?
U mnie słoneczko świeci, także codziennie troszkę próbuje go złapać ;). Na szczęście pomimo słońca nie ma wielkich upałów i da się te dni wytrzymać. 

Poza tym, po wielu pozytywnych opiniach o płatkach owsianych, zakupiłam je i zajadam na śniadanie. Najpierw próbowałam je jeść w formie owsianki, ale jakoś nie posmakowały mi w takiej postaci. Może to przez zły sposób przyrządzenia. Zjadłam dwa razy owsiankę i przerzuciłam się na smoothie z owsianką. I to jest odpowiednia dla mnie forma spożywania płatków owsianych :). No i dodatkowo codziennie jem śniadanie w porze śniadaniowej a nie obiadowej ;)

Teraz przejdźmy do drugiej już recenzji na moim blogu :). W poście o nowościach w mojej kosmetyczce, tutaj :), byłyście bardzo ciekawe żelu do stylizacji brwi od Wibo. Postanowiłam przybliżyć Wam ten produkt :).


























Jak widać opakowanie jest dosyć proste, w ładnym brązowym kolorze. Jest to żel do stylizacji brwi. Możemy go dostać tylko w jednym kolorze, co muszę przyznać trochę mnie zdziwiło, bo nie każdemu ten kolor może odpowiadać. 

Na opakowaniu jak widać nie ma żadnych informacji o produkcie, jest podana tylko pojemność, czyli 8 ml. Po więcej informacji można wejść na stronę producenta tu, jednak tam też nie ma na przykład wzmianki o składzie.


Szczoteczka jest według mnie bardzo fajna i ładnie rozprowadza żel na brwiach. Ma jednak minus, który mnie osobiście drażni. A mianowicie bardzo dużo żelu nabiera się na szczoteczkę przez co tracę czas na ściąganie nadmiaru z powrotem do opakowania. Wydaje mi się, że za duża ilość nie prezentowałaby się dobrze na brwiach, przynajmniej u mnie.

Ogólnie żel ten mi bardzo przypadł do gustu. Ładnie i naturalnie wygląda na brwiach, chociaż jeśli ktoś chce wypełnić luki w brwiach to on się do tego nie sprawdzi. Po szybkim wyschnięciu nie osypuje się i wytrzymuje na brwiach przez cały dzień.

Miała któraś z Was ten żel? A może planujecie zakup?

Ps. Zapraszam na moje konto na instagramie klik :)

Miłego dnia Wam życzę :)

czwartek, 12 czerwca 2014

Recenzja #1

Witajcie :)


Przychodzę dzisiaj do Was z pierwszą na blogu recenzją :) Od razu z góry przepraszam za moje braki, ale nie mam za wielkiej wprawy w ładnym pisaniu, jak i do fotografii jakoś nie mam głowy. 

To teraz przejdźmy do produktu, który wywarł na mnie tak dobre wrażenie, że postanowiłam Wam o nim napisać. Mowa mianowicie o tuszu marki Wibo Panoramic Lashes shine & volume mascara. Zakładam, że większość z Was już słyszała o tym tuszu, a część go posiada w swojej kosmetyczce. :)


Opakowanie tuszu jest według mnie rozmiarowo duże, klasyczne, czarne z różowymi napisami. Taki prosty wygląd mi bardzo przypadł do gustu.


Na produkcie nie ma podanego składu, jest tylko napisane, że formuła wzbogacona jest o otręby ryżu, pantenol i składniki, które mają stymulować wzrost rzęs oraz zapobiec ich wypadaniu. 


 Szczoteczka jest klasyczna, nie silikonowa jak większość dostępnych w sklepach, do tego jest dużo, co na początku mnie zszokowało. 


No to teraz napiszę kilka słów ode mnie o tym tuszu. :)

Jest to chyba pierwszy w moim życiu tusz, z którego jestem tak zadowolona i który pozostanie ze mną na bardzo długo. Do wielkości szczoteczki musiałam się przyzwyczaić, ale nie zajęło mi to długo, a jest ona świetna. Nie skleja rzęs i nie robi dziwnych "grudek", dodatkowo po całym dniu nie osypuje się. Wystarczy jedna warstwa, aby rzęsy były podkreślone. Do tego tusz ten ma bardzo przystępną cenę, ja kupiłam go za jakieś 11 zł, ale na promocji dostaniecie go jeszcze taniej :)

Podsumowując jestem na TAK jeśli chodzi o ten tusz i mogę go polecić z czystym sumieniem każdemu :)

Któraś z Was próbowała tego tuszu? Jaką macie o nim opinie?

Trzymajcie się :)


czwartek, 15 maja 2014

Kolejne nowości

Witajcie :)


Tak jak obiecałam w dzisiejszym poście nowości w kolorówce, które ostatnimi czasami pojawiły się w mojej kosmetyczce. Nie ma tego dużo, ale kupiłam tylko to co było mi potrzebne.

Niestety na rossmannowe trzy tygodnie -49% załapałam się tylko na pierwszy tydzień, bo był to mój drugi i ostatni tydzień pobytu w Polsce. Resztę rzeczy kupiłam po normalnej cenie, bo było to rzeczy, które chciałam mieć, a niestety w Niemczech w Rossmannach nie ma marki Wibo, która jest w mojej kosmetyczce firmą dominującą ;)

Czas teraz zaprezentować nowych gości w mojej kosmetyczce :)

Podkład Maybelline Affinitone. Mam go już jakiś czas i jestem z niego zadziwiająco zadowolona.


Wibo Your Fantasy Press Powder. Puder rozświetlający daje bardzo fajny, delikatny efekt na twarzy.


Wibo eyebrow Stylist. Bardzo fajny żel do stylizacji brwi, ładnie podkreśla brwi.


Wibo Panoramic Lashes. Przeczytałam kilka dobrych opinii na temat tego tuszu, więc musiałam go kupić. Bardzo pozytywnie mnie on zaskoczył.


A to trójca Wibo, która razem z wcześniejszymi ich produktami fajnie się u mnie sprawdza.

To tyle moich nowości. Nie ma tego wiele, ale wszystkie są trafione :)

Miłego popołudnia :)


wtorek, 13 maja 2014

Trochę nowości kosmetycznych

Witajcie :)


Zaczynam powoli wracać do częstszego blogowania. Zaczynało mi już tego brakować, więc stwierdziłam, że najwyższy czas powrócić ;)
W tym poście chciałabym Wam pokazać kilka nowości kosmetycznych, które ostatnimi czasy zakupiłam tu w Niemczech. Część rzeczy kupiłam głównie przez to, że wiele się o nich naczytałam na Waszych blogach ;)

A teraz czas na prezentacje nowości ;)

Jest to peeling o zapachu papaji i kokosa. Powiem szczerze, że po pierwszym użyciu jakiegoś wielkiego wow nie było.


Olejek ten stosuje do olejowania włosów, zabezpieczam nim końcówki, a czasami używam go na całe ciało. Uwielbiam jego zapach :)


Pomadka tą stosowałam na rzęsy i brwi, jednak nie mam żadnej szczoteczki do rozprowadzania jej, więc chwilowo jej nie używam. A w między czasie szukam jakiejś szczoteczki lub czekam na wykończenie tuszu do rzęs.


Tu cała moja gromadka Alterry :)


Odżywka do włosów. Nie jestem z niej za bardzo zadowolona, jest przeciętna jak dla mnie.


Woda brzozowa, którą wcieram w skalp głowy i liczę, że to coś pomoże moim coraz rzadszym włosom.


Szampon z Herbal Essences o zapachu kokosa. Całkiem nieźle się sprawuje.


A to zakup, z którego jestem bardzo zadowolona. Jest to żel pod prysznic, kupiłam dwa za 1,75 euro w DM.

To tyle nowości z kosmetyków pielęgnacyjnych do ciała i włosów. Nie ma tego jakoś bardzo wiele, ale jednak coś jest ;)
W następnym poście nowości z kolorówki ;)

Tymczasem trzymajcie się i miłego popołudnia :)



wtorek, 21 stycznia 2014

Kosmetyczne nowości

Witajcie :)
Dzisiejszy post będzie raczej krótki i typowo kosmetyczny. Będzie on mianowicie o nowościach w mojej kosmetyczce, które pojawiły się u mnie w ciągu ostatniego miesiąca. Nie miałam jakoś wcześniej natchnienia, żeby zrobić o nich wpis, ale dzisiaj nadszedł ten dzień :) Nie ma tego jakoś bardzo dużo, ale jestem zadowolona z tych rzeczy.
No więc to są rzeczy, które kupiła i dostałam:

Pojawiło się kilka lakierów do kolekcji

To jest rewelacyjny matowy lakier do wykończeń z Pierre Rene. Świetnie się sprawdza i robi bardzo fajny matowy efekt.

Lakier z Wibo w bardzo fajnym kolorze. Niestety na zdjęciu tego nie widać, ale ma on delikatne różowe drobinki, które ładnie się mienią w świetle.

Jestem zadowolona z tych lakierów Eveline, ich kolor zależy od światła i pod jakim kątem pada. Co do ich trwałości przez 9 dni nie jestem przekonana, u mnie znacznie szybciej odpryskują.

A to moje odkrycie z Biedronki. Uwielbiam ten krem do rąk. Ma śliczny zapach i super nawilża dłonie nie zostawiając uczucia lepkości.


Ten płyn micelarny zna chyba każda blogerka. Po wielu pozytywnych opiniach o nim musiała się w niego zaopatrzyć i sprawdzić na sobie jaki jest :)


No i kolejna rzecz, o której słyszał chyba każdy. Uwielbiam tą paletkę, a kolory w niej można wykorzystać na wiele sposobów.


To by było na tyle jeśli chodzi o kosmetyczne nowości. Może kiedyś zrobię dokładniejszą recenzję, którejś z tych rzeczy jeśli będziecie chciały :)
A Wy macie jakieś nowości w kosmetyczce?
Trzymajcie się ciepło :)

niedziela, 24 listopada 2013

Kolorówka -40%

Hej :)
Mam nadzieję, że pomimo dzisiejszej deszczowej pogody nie łapiecie doła i humory Wam dopisują :)

Jak już można wnioskować po tytule dzisiejszy post będzie o nowych zakupach kolorówki ;) Łatwo się też domyślić, że zostały one kupione na promocji, dokładnie w Rossmannie ;) Muszę się przyznać, że trochę mnie poniosły zakupy, bo planowałam kupić tylko dwie rzeczy, a mianowicie baza silikonową z wibo i jakąś pomadkę w ładnym kolorze.
















No a wyszło tak, że kupiłam:
- dwa lakiery: jeden lovely blink blink nr 4, a drugi wibo express growth nr 390
- silikonową bazę z wibo
- podkład matching foundation z wibo kolor ivory
- dwa eyelinery: jeden miss sporty mini-me kolor nr 4, a drugi wibo electric kolor blue
- i ostatnia rzecz pomadka miss sporty perfect color lipstick nr 173
W sumie trochę się tego uzbierało, ale jestem bardzo zadowolona z zakupów.
Może niedługo krótko opiszę jak się rzeczy sprawdzają ;)
A teraz kilka zdjęć zakupów :)





A Wy kupiłyście coś ciekawego w okazyjnej cenie?
Trzymajcie się w tą nieciekawą pogodę :)

czwartek, 21 listopada 2013

Wieczór rozpieszczania :)

Hej :)
Jak Wam mija dzień?

W związku z tą nieciekawą pogodą postanowiłam trochę się porozpieszczać i dlatego zafundowałam sobie, a właściwie mojej twarzy ;), maseczkę głęboko oczyszczającą i maseczkę intensywnie nawilżającą :) Jestem już po zastosowaniu tej maseczki i czuję, że moja twarz jest mi za to wdzięczna :) Buzia jest bardzo delikatna w dotyku i do tego nie błyszczy się. Ogólnie jestem z tej maseczki pozytywnie zaskoczona, jeszcze tylko zobaczę jak jutro to wszystko będzie wyglądać ;)


Do tej maseczki postanowiłam zrobić trochę porządku z paznokciami czyli nadać im jakiś kształt a do tego rzucić na nie jakiś kolor ;) Padło na niebieski lakier z firmy Coral Prosilk. Jestem zadowolona z tego lakieru, bo kupiłam go jakiś czas z temu w dobrej cenie :) Na zdjęciach może tego nie widać, ale to jest tylko jedna warstwa a prezentuje się całkiem dobrze :)



A już jutro super promocja w rossmannie bo -40% na kolorowe kosmetyki :) Dlatego wybieram się rano tam, żeby zrobić jakieś małe zakupy ;) Pewnie nawet zrobię na dniach postach z zakupami :)

A Wy używałyście kiedyś tej maseczki? Co o niej sądzicie?
Wybieracie się jutro do rossmanna? Macie już jakąś listę zakupów?

Miłego wieczoru :)

wtorek, 19 listopada 2013

Nowości kosmetyczne

Hej :)
Jak Wam minął dzień? U Was też tak słonecznie jak u mnie?

No więc dzisiaj krótko o nowościach kosmetycznych ostatniego tygodnia :)


Są to małe zakupy, ale i tak humor poprawiły ;)
No więc jak widzicie kupiłam zmywacz do paznokci i krem regenerujący firmy bebeauty z biedronki. Nie używałam za dużo ich, ale jak na razie jestem zadowolona :) Do tego zakupiłam krem antycellulitowy z verony i suchy szampon z isany na super promocji :)

Nie miałam jeszcze okazji użyć tego szamponu, ale mam nadzieję, że chociaż trochę się sprawdzi :)

Jest to multiodżywczy krem regenerujący do skóry suchej i bardzo suchej. Jak na razie jestem z niego zadowolona, może trochę długo go trzeba wcierać, ale pozostawia skórę nawilżoną przed długi czas. Do tego ma bardzo fajny pojemnik, z którego łatwo nabiera się krem.

Jestem bardzo pozytywnie zaskoczona tym zmywaczem, bo nie sądziłam, że będzie aż tak dobry. Bardzo łatwo i szybko zmywa lakier, nawet o intensywnym kolorze, a do tego pięknie pachnie i to długo. I tak jak zapewnia producent nawilża, po zmyciu paznokcie nie wyglądają na wysuszone.

Nie jestem przekonana co do działania tego typu kremów samodzielnie, ale jeśli dołożę do tego regularne masaże to może zobaczę efekt ;) Postanowiłam dać szansę temu koncentratowi, może się nie rozczaruje ;)

A Wy miałyście, któryś z tych produktów? A jeśli tak co o nim sądzicie?
A może ostatnio nabyłyście jakieś fajne kosmetyki?

Miłego wieczoru :) :)